Blog Wiosenny Rotating Header Image

Poczta kwiatowa

Otworzyłam pierwszą lepszą stronę opisana jako poczta kwiatowa i znalazłam piękny duży bukiet gardenii. Pomyślałam, że te kwiaty będą idealnie pasować na rocznice ślubu moich rodziców. Kwiaty na zdjęciu wyglądały cudnie, zamówiłam więc trzydzieści białych i pięć różowych kwiatów a do udekorowania wybrałam cztery konwalie. Po zapewnieniu świetnego wyboru, poczta kwiatowa obiecała dostarczyć kwiaty na czas. Wysłałam pieniądze i zadowolona z siebie czekałam na dzień rocznicy i telefon od rodziców z podziękowaniem za kwiaty. I tak właśnie było. Dzień po świecie rodziców odwiedziłam ich, a na stole w dużym pokoju zboczyłam cudo jakie zmówiłam przez Internet.

Było po prostu okropne. Ułożone bez pomysłu, ot tak upchana razem kupka kwiatów, do tego za bardzo rozwiniętych i poniszczonych już zapewne od za długiego stania w wodzie. Zrobiło mi się głupio. Nawet bardzo głupio. Przeprosiłam rodziców, a po powrocie do domu poprosiłam o zwrot kosztów, nie małych jednak, a na pewno niesprawiedliwie wyciągniętych ode mnie.