W dzisiejszych czasach mieszkania i nieruchomości to doskonały biznes. Mimo że często ciężko jest sprzedać mieszkania to i tak sprzedawcy mogą liczyć na bardzo wysokie zyski. Ceny mieszkań stopniowo idą w górę, a więc za mieszkanie kupione 5 lat temu za 6 tysięcy (ze zniżkami pracowniczymi, stażem pracy itp - chodzi o mieszkania zakładowe) w tej chwili jego właściciel może spokojnie zażądać przy opcji sprzedam nieruchomość aż 240 tysięcy złotych. Dodam, że to mieszkanie 5 lat temu kosztowałoby normalnie bez zniżek za staż pracy około 150 tysięcy złotych, gdyż jest to niewielka kawalerka. W tej chwili po konsultacji z osobą wyceniającą mieszkania spokojnie można sprzedać taką kawalerkę za dużo większe pieniądze. Jeśli chodzi o kupców to oczywiście interesują ich najlepsze oferty nieruchomości, które mogą obejrzeć i ewentualnie się zdecydować na kupno. Teraz coraz częściej młodzi wyjeżdżają na minimum rok do Irlandii by po roku wrócić i kupić mieszkanie w Sopocie w nowym budownictwie w pobliżu głównych ulic. Nieprawdopodobne? Ale tak właśnie jest. Nawet moi znajomi na początku roku kupili sobie 4-pokojowy apartament w Sopocie za 450 tysięcy, które zarobili we dwoje w półtora roku pracy w Irlandii przy pakowaniu mydła w ozdobne pojemniczki. Cóż… w tej chwili mimo wysokich cen opcja sprzedam dom jest bardzo korzystna, gdyż można naprawdę dobre pieniążki wyciągnąć od kupców.. ale jak długo będzie tak, że wracając z Irlandii będzie nas stać na kupno domu? Niestety coraz mniej tam miejsc pracy dla Polaków więc niedługo mieszkania będą jedynie niespełnionym marzeniem…